Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna

ul. Kolejowa 19, 62-600 KOŁO

Akademia Plastyki – tutaj i na fb

18 stycznia 2021 Autor: Anna Pietruszka
Dzień dobry.

Przenosimy “Akademię Plastyki” na fb i stronę www.biblioteka-kolo.pl. Mamy nadzieję, że wkrótce spotkamy się stacjonarnie, o czym Was natychmiast poinformujemy (my też nie możemy się doczekać!). A tymczasem… będziemy się spotykać jak zawsze – w poniedziałki.

Spotkanie pierwsze (18.01)! Uwaga, uwaga. Dużymi krokami zbliżają się… Dni Babci i Dziadka. Jako kochający wnukowie, połączymy siły i wcześniej przygotujmy prezenty i życzenia.

Zanim przejdziemy do pracy plastycznej kilka informacji. Dzień Babci i Dziadka to właściwie dwa różne święta. Jako pierwsze świętują kobiety, a po nich mężczyźni. Dzień Babci co roku obchodzony jest 21 stycznia, z kolei Dzień Dziadka 22 stycznia. Pierwsze swoje święto miały Babcie. Na taki pomysł wpadły osoby związane z tygodnikiem „Kobieta i Życie”. Pierwszy raz w Polsce Dzień Babci obchodzono już w 1964 roku. Dziadkowie musieli jeszcze trochę poczekać – właściwie do lat 80. XX wieku, kiedy tradycja przyszła do nas ze Stanów Zjednoczonych. W USA, w 1978 roku, Kongres zatwierdził bowiem Narodowy Dzień Dziadków, który od tamtej pory jest obchodzony przez Amerykanów we wrześniu. W Polsce z kolei postanowiono do Dnia Babci dołożyć Dzień Dziadka i pozwolić, by świętowali wspólnie przez dwa dni.

A teraz do pracy. Potrzebne będą: papier – zielony i czerwony, papierowa słomka [my skorzystaliśmy z plastikowej (pozostałość po złych, mało świadomych czasach – już ich nie używamy!!!)], nożyczki, ołówek, klej. linijka.

Zielony, przycięty do kwadratu papier dzielimy na dwa trójkąty i  łączymy je za pomocą kleju. Do środka wkładamy słomkę i wszystko sklejany. Z czerwonego papiery – złożonego na pół – wycinanym tulipana. Kwiat nacinamy w czterech miejscach i wsuwamy do środka słomkę.

Poniżej instrukcja obrazkowa (wystarczy prześledzić kolejne zdjęcia).

Fotograficzna instrukcja wykonania tulipana.

Gotowe.

Mamy wyrzuty sumienia z powodu tej słomki (ale przecież, skoro kiedyś pojawiła się w naszym życiu, to teraz jej nie wyrzucimy do kosza – musimy wykorzystać).

Zima jest bardzo, bardzo kapryśna. Pojawia się i znika. Ale my sobie z tym poradzimy. Dziś (25.01.)  zrobimy pracę, która postawiona gdzieś na biurko/półce, będzie nam przypominać, że jesteśmy w środku urokliwej, mroźnej, śnieżnej zimy.

Przygotujcie: kolorowy papier, farby (potrzebna będzie biała), pędzel, pojemnik na/z wodą, linijkę, ołówek, flamaster, nożyczki, klej.

Gotowe? Przechodzimy do działania.

Niebieską kartkę papieru składamy na pół. Z innych, wybranych przez Was kolorów wycinamy paski – rożnej szerokości i długości – które po odpowiednim przycięciu, zaginamy u góry tworząc dachy przyszłych domów. Na powierzchni kartek przyklejamy okna [(mogą być białe, ale możecie zaszaleć z kolorami (będzie weselej)], flamastrem dorysowujemy drzwi. Gotowe fasady domów rozmieszczany na niebieskiej karcie i przyklejamy, flamastrem dorysowujemy kominy. Przed drzwiami domów naklejamy wąski, biały pasek papieru, który będzie imitował warstwę śniegu. Na zakończenie używając białej farby i pędzla malujemy śnieżną zawieję (lub delikatnie spadające płatki śniegu).

Fotograficzna instrukcja wykonania miejskiego pejzażu zimowego.

Dziś (01.02.) praca technicznie niezbyt skomplikowana.

Potrzebne będą:  patyki (najlepiej gdyby patykowi, który stanowić będzie tułów i kończyny dolne, pomogła natura, ręce stanowić będzie patyk prosty); kolorowa włóczka (liczymy, że będą to pozostałości po wydzierganym: swetrze, czapce, rękawicach, lub włóczka pozyskana ze: swetrów, czapek, rękawiczek, z których wyrośliście – słowem stosujemy się do zasady “recycle”); ruchome oczy (choć niekoniecznie… mogą to być guziki, papier); klej.

Do dzieła … to znaczy do nawijania! Na znaleziony (podniesiony!!!) w lesie lub ogrodzie patyk nawijamy kolorową włóczkę tworząc… “Pana Patyka”?

Wiemy, wiemy: powstanie… właśnie? kto? Zdjęcia mile widziane. Z przyjemnością poznamy Waszych patykowych przyjaciół.

Prośba na zakończenie… nasz nie ma jeszcze imienia… może jakieś zaproponujecie.

Fotograficzna instrukcja wykonania Pana Patyka.

Dzień dobry, za oknem zawieja, chyba trochę potrwa. Dzisiejszy wieczór (08.02.), podobnie jak szkolny poranek, przedpołudnie i popołudnie, spędzicie w domu. Jeżeli tylko wygospodarujecie trochę czasu, a wiemy, że o ten trudno, zapraszamy do Akademii Plastyki.

Zróbmy wspólnie psa. W tamtym tygodniu pojawił się u Was “Pan Patyk” – pewnie ucieszy się z tak miłego towarzystwa.

Potrzebne będą: papier biały i czarny (ale możecie zaszaleć z kolorami), pisak, ołówek, nożyczki, klej.

Biały, przycięty do kwadratu papier (z bloku technicznego) składamy w trójkąt, rysujemy jak na załączonym obrazku grzbiet i łapy psa, które odpowiednio przycinamy. Z paska białego papieru (pozostał po odcięciu kwadratu), który wcześniej złożyliśmy na pół, wycinamy głowę psa. Z papieru czarnego – uszy i nos. Głowę – do której wcześniej przykleiliśmy uszy i nos, dorysowaliśmy oczy (choć możecie wyciąć ze ścinków papieru i przykleić) i pyszczek – przyklejamy do wcześniej wyciętego grzbiety  (Fotograficzna instrukcja wykonania psa z papieru). Łapy psa zaginany na centymetr lub dwa, aby nasz pupil stał stabilnie.

Towarzysz “Patyka” gotowy. Kiedy tylko pogoda będzie mniej wietrzna i śnieżna wyjdą na spacer. Tymczasem mogą się cieszyć swoim towarzystwem w czterech ścianach Waszego przytulnego domu. Waszym towarzystwem oczywiście też.

Dziękujemy do zobaczenia za tydzień.

Zima…śnieg… ptakom jest trudniej samodzielnie zdobywać pokarm. Pomożemy?

Dziś (15.02.) w Akademii Plastyki powstanie (bardzo szybko, nie zwlekajmy), nieskomplikowany karmnik dla ptaków.

Potrzebne będą: tłuszcz (dobrze gdyby był to smalec – ale bez soli), ziarna zbóż (ale mogą to być naturalne, nieprzetworzone produkty – kasze, płatki owsiane, ziarna słonecznika, dyni, orzechy, suszone owoce oraz gotowe mieszanki nasion dla dzikich ptaków), rolka papieru toaletowego, sznurek, nożyczki, szpatułka do nałożenia i rozprowadzenia tłuszczu (my użyliśmy plastikowej łyżki – zanim podniosą się głosy krytyczne, łyżka jest z nami od kilku lat i pomaga nam w wielu sytuacjach, a skoro pomaga to jej nie wyrzucimy), jakaś podkładka (my użyliśmy szarej okładki bloku technicznego).

Co teraz?

Na rolkę papieru nanosimy warstwę tłuszczu, a na tekturową podkładkę wysypujemy ziarno. I panierujemy – obtaczamy ziarnem rolkę. Przez środek rolki przeciągamy sznurek i zawiązujemy. Gotową stołówkę dla ptaków wieszamy na drzewie, krzaku… i zapraszamy do konsumpcji. Materiały użyte do zrobienia karmnika mogą po spełnieniu swojej funkcji trafić do kompostownika.

Fotograficzna instrukcja wykonania karmnika.

Słoneczne dzień dobry. Dziś  (22.02.) w Akadami Plastyki – królik i marchewka…

Pomyśleliśmy, że rok obfituje w ważne dla nas i naszych najbliższych – krewnych, przyjaciół, kolegów – chwile. Czasami chcemy, mamy ochotę, z jakiejś ważnej okazji wręczyć komuś drobny upominek. Coś słodkiego zawsze cieszy się dużym powodzeniem . Ale wręczyć torbę cukierków, czekoladę itp. to chyba zbyt proste. Osobie obdarowywanej będzie miło, gdy otrzyma także coś co stworzyliśmy z myślą o niej. Będzie zaskoczona gdy słodycze skrywać będzie brzuszek królika lub marchewka…

Dziś zrobimy właśnie takie opakowania.

Potrzebne będą: do wykonania królika – fioletowy i biały papier, trochę włóczki, do wykonania marchewki – papier pomarańczowy i zielony oraz włóczka. Do wykonania obu prac – nożyczki, ołówek, pisak, klej i zszywacz (ten ostatni niekoniecznie, jego rolę doskonale wypełni klej). Z papieru fioletowego i pomarańczowego tworzymy dwie tuby. Do pomarańczowej z jednej strony przyklejamy nać marchewki, którą stworzymy z zielonego papieru (pasek papieru nacinamy co pół centymetra, a końcówki zakręcamy/zawijamy nożyczkami). Królik otrzymuje uszy i skoki z dwóch warstw papieru – filetowego i białego. Uszy królika – podobnie jak nać – przyklejamy odpowiednio do tuby fioletowej. Do obu zaklejonych z jednej strony tub wkładamy słodycze (zmieści się niewiele, ale przecież nie o ilość chodzi). Gdy słodycze znajdą się w środku zaklejamy dokładnie pozostałe końce tuby. Sklejamy tak aby końcówki tub układały się w krzyż. Królikowi przyklejamy jeszcze – skoki i wąsy, rysujemy oczy, marchewce – kokardę, oczy i nosek.

Mamy nadzieję, że nasze prace, w które włożyliśmy serce przyniosą komuś niespodziankę, przyjemność, słodycz.

Oczywiście ze słodyczami nie przesadzamy. Pamiętamy o umyciu zębów… i drobnym spacerze lub innej aktywności po ich zjedzeniu.

Dzień dobry… Akademia Plastyki dziś (04.03.) z kwiatem dla kobiet. Święto zbliża się wielkimi krokami – warto już teraz się przygotować i sprawić radość: mamie, babci, generalnie naszym siostrom…

Do zrobienia tulipana potrzebne będą: papier [zielony oraz… i tu Wy wybieracie (pomyślcie w którym kolorze zakochana jest obdarowywana)], ołówek, cyrkiel (jeżeli nie posiadacie to – kubek, mały talerzyk), klej, linijka (ta też nie jest konieczna – zaginamy papier i przecinamy w miejscy zagięcia), oczywiście nożyczki. Z zielonego papieru wycinamy dwa paski, składamy na pół i jeszcze raz na pół (jedną z połówek nacinamy wzdłuż zgięcia, ale nie do końca i tworzymy liście – ścinamy końcówki). Drugą połowę papieru (mówimy o dwóch paskach) sklejamy na górze – powstała łodyga i liście. Kwiaty to nic trudnego – wycinamy dwa koła, w nich dwa małe trójkąty i przylepami na górze łodygi. Kwiat gotowy. Oplatamy go miłością, tkliwością, szacunkiem i wręczamy…

Dziś także element biblioterapii – “Dziewczynki latają wysoko” Raquel Diaz Reguery. (Ta książka pojawiła się już drzewiej w naszych poleceniach … ale tej książki nigdy za dużo!!!)

Są trzy, ale mogłoby ich być dziesięć, albo tysiąc,

albo wszystkie dziewczynki na Ziemi.

Amelia, Helena i Martyna mają wielkie marzenia, ale pan NIE-UDA-CI-SIĘ podrzuca im do kieszeni duże i małe kamyczki (tak, tak małe kamyczki też są niebezpieczne), by nie mogły oderwać się od ziemi”.

To książka dla każdej dziewczynki, której życie zatruwają “NIE-UDA-CI-SIĘ”, ale także dla tych dziewczynek, które przyłączają się czasami, być może bezwiednie, do bandy.

Nie… to książka dla wszystkich… aby zrozumieli, że każdy może zostać astronautką/tą. Że jesteśmy równi – ani nie lepsi, ani nie gorsi… I to my wyznaczamy sobie granicę, nikt inny.

Tak, od razu odpowiadamy – wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się krzywdzenie innej osoby!

Dzień dobry w Akademii Plastyki. Dziś szybka pomoc dla tych, którzy zapomnieli lub… nie wnikamy.

8 marca Dzień Kobiet… skarbonka i głowa pusta… a przecież chcemy kogoś bliskiego obdarować, udowodnić, że kochamy.

Proponujemy – choć już w tamtym tygodniu poddaliśmy pomysł – zrobić kwiat z tego co zapewne znajduje się w Waszej wyprawce szkolnej.

Potrzebne będą: papier zielony, żółty i biały, nożyczki, klej, pisak, ołówek.

Zielony papier zwijamy w rulon, wycinamy liść i sklejamy razem oba elementy. Z złotego papieru wycinamy kwiat tulipana, przyklejamy do niego oczy (z białego papieru), na środku przecinamy i w stworzoną szczelinę wkładamy łodygę. Stabilizujemy klejem. Gotowe. Szybko, a ładnie.

No i udowodniliśmy sobie, że Chcieć-To-Móc.

Pamiętajcie o dodaniu uśmiechu i gorącego uścisku!

Akademia Plastyki – Dzień dobry (15.03).

Jesteśmy w Roku Lemowskim i dzisiejsza praca nawiązywać będzie do autora “Bajek robotów”…Tak, tak, zrobimy dziś robota…Potrzebne będą: arkusz niebieskiego papieru (możecie wybrać inny kolor), niewielki kawałek papieru białego, nożyczki, klej, pisak, taśma samoprzylepna, patyczki do szaszłyków (my użyliśmy nieszczęsnych słomek, ale jak wcześniej mówiliśmy – przestaniemy używać gdy skończą się poczynione kiedyś zapasy). Kartkę niebieskiego papieru przecinamy na pół. Jedną z części składamy na pół – powstałe w ten sposób skrzydła składamy do środka (czyli papier składamy na cztery równe części). Papier ponownie rozkładamy i przecinamy co 1/2 cm wzdłuż całej kartki (od miejsca pierwszego złożenia do drugiego). Następnie kartkę sklejamy tak aby powstał trójkątny tunel z dwoma poprzecinanymi bokami. Drugą połowę papieru przycinamy na pół. Pierwszą część składamy tak aby postała pętelka. Wcześniej w górnej części przylepiamy ręce. Następnie do środka powstałej pętli wkładamy wykonany tunel i na stałe przymocowujemy go za pomocą taśmy samoprzylepnej. Z drugiej połowy papieru wykonujemy głowę robota zakończoną antenką, doklejamy – oczy oraz usta z białego papieru. Do końcówek tunelu przylepiany patyczki i robot gotowy…Może spacerować … na naszym filmiku – co prawda nieporadnie ale – to robi.

Dzień dobry (22.03.). Akademia Plastyki bardzo powoli przygotowuje się do świąt Wielkiej Nocy.

Zrobimy dziś kurczaka, który związany jest z symboliką jaja – reprezentuje odradzające się życie (z kurczaka wyrośnie kura, ta zniesie jajko, słowem – krąg życia).

Potrzebne będą: kubek plastikowy (Tak, plastikowy kubek to samo zło… ale pozwólcie, że wykorzystamy, ten który trafił do nas drzewiej, nie wyrzucimy go bezrefleksyjnie. Wy możecie wykorzystać mały słoiczek.), żółta bibuła lub serweta papierowa (od niej też staramy się odchodzić), papier: biały, żółty, pomarańczowy, czerwony; cyrkiel, pisak, nożyczki.

Wycinamy duże, zielone koło, przyklejamy do niego pazurki kurczaka, później wypełniony żółtą bibułą brzuszek. To oczywiście nie koniec… Do kubka przyklejamy wcześniej wycięte skrzydełka, oczy i dziób. Gotowe!

Na fb znajdziecie zdjęcia z instruktarzem wykonania.

Dzień dobry (29.03.). Kłania się Akademia Plastyki.

Pewnie spodziewacie się, że dziś zrobimy królika, wszak tydzień temu tworzyliśmy kurczaka. Zaskoczymy Was…

Dziś drzewa i farby.Tak, tak drzewa to bardzo ważna sprawa…

Przygotujcie: farby, pędzel, czarną kartkę papieru, nożyczki, folię bąbelkową (nie, nie zaopatrzyliśmy się w nią aby stworzyć dzisiejszą pracę, przybyła do nas w paczce – tak jak Wy życzymy sobie innych wypełniaczy), patyczek do uszu (ten niekoniecznie, to także pozostałość po dawnych czasach – w jego roli dobrze sprawdzi się pędzel lub inny patyczek).

Z folii bąbelkowej wycinamy koła. Na stronę z bąbelkami nanosimy kolorową farbę i odciskamy na czarnej kartce, w kolorowe konary drzew wprowadzany za pomocą patyczka lub pędzla farbę białą. Farba biała potrzebna będzie także do namalowania pni. Jeżeli namalujemy na pniu delikatne czarne paski to wyczarujemy brzozę ( Dlaczego kora brzozy ma paski? Otóż, kora drzewa jest tak ścisła, że staje się nieprzepuszczalna nie tylko dla wody ale i gazów. Pień “oddycha” właśnie dzięki tym paseczkom. To takie wentylatory, które zimą szczelnie się zamykają i dlatego mróz brzozie niestraszny.)

Drzewa gotowe, praca przebiegła bardzo szybko…ale pamiętajcie, że w lesie, ale nie tylko, drzewa nie wyrastają jak grzyby po deszczu – szybko i spektakularnie, aby cieszyć nas swoim cieniem podczas upalnego lata, potrzebują do tego kilku, kilkunastu, kilkudziesięcioleciu lat.

Zdjęcia z fb przedstwiajace instruktaż wykonania obrazu

Akademia Plastyki (06.04.). Pozostajemy wśród farb…

Dziś namalujemy, nie używając pędzla, kwiaty.

Potrzebne będą: farby, pędzel (choć jak mówiliśmy – niekoniecznie), plastikowy pojemnik (może być – talerz, kawałek tektury), woda (nie za dużo), włóczka, papier (my użyliśmy czarnej karty, ale może wystąpić biała lub w innym kolorze).

Do plastikowego pojemnika wlewamy farbę w wybranym przez Was kolorze, wkładamy do niej kawałek włóczki i namaczamy. Mokrą, pokrytą farbą włóczkę układamy (bardzo delikatnie) w krzywą (jak na załączonej fotografii) i bardzo zdecydowanym ruchem ściągamy z karty. Powstał pierwszy kwiat. Podobnie postępujemy z kolejnym i kolejnym – tym razem pokrytym innym kolorem – fragmentem włóczki. Na koniec, możecie – pędzlem – namalować liście.

Praca gotowa.

Zdjęcia przedstawiające namalowane kwiaty

Kategoria: Aktualności, Polecamy

 
10 kwietnia 2021
  • Facebook
  • RSS
  • Youtube

Ważne linki

  • Katalog online PiMBP w Kole
  • Wykaz czasopism PiMBP w Kole
  • Wykaz audiobooków PiMBP w Kole
  • Katalog Rozproszony Powiatu Kolskiego
  • Po kody IBUK zapraszamy do czytelni PiMBP
  • Rocznik Kolski
  • Cyfrowa Biblioteka POLONA
  • BIP
  • Cała Polska Czyta Dzieciom
  • Instytut Książki
  • Dyskusyjny Klub Książki
  • NPRC

Nasze rekomendacje

Okładka książki Olgi Tokarczuk "Zagubiona dusza"  Okładka książki Iwony Chmielewskiej "Obie"  Okładka książki "Oczy" Iwony Chmielewskiej  Okładka książki Tary Button "Masz wszystko, czego potrzebujesz"  Okładka książki "O zmierzchu" Therese Bohman 

Zobacz wszystkie
 

Najczęściej komentowane

Ku pamięci Stanisławy Flesz

Po raz kolejny uczczono w Kole pamięć o pisarce Stanisławie ...

Arsène’ Lupin na Wolnych L

Serialowe inspiracje klasyką... literatury. O fenomenie Arsène’a Lupina, dżentelmena włamywacza. Choć ...

Rocznik Kolski nr 4 już dost

W czwartek, 22 grudnia 2011 r., w sali sesyjnej Ratusza ...

Najpiękniejsza historia zwi

Konkurs skierowany do uczniów kolskich placówek oświatowych. Regulamin konkursu literackiego „Najpiękniejsza historia ...

Na wszystko jest sposób! 

Ferie zimowe '2012 Na wszystko jest sposób! Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna ...

Skip to content
This Website is committed to ensuring digital accessibility for people with disabilitiesWe are continually improving the user experience for everyone, and applying the relevant accessibility standards.
Conformance status